Dawid Szczepaniak
14.03.2009 | Dawid Szczepaniak

Pomyśl, co by było…

kategoria nasze projekty

… gdyby ktoś, kogo znasz i cenisz, nie miał w dzieciństwie możliwości rozwoju na miarę swoich umiejętności. Szymon Majewski ma 42 lata. Od małego marzył o własnym show na szklanym ekranie. Został aktorem teatru lalek w Wolbromiu.

 

Pride&Glory Interactive
Fot: Jacek Piątek

 

Czyli po kilku tygodniach intensywnych przygotowań wczoraj w Warszawie odbyła się sesja filmowa oraz fotograficzna na potrzeby kampanii społecznej wspierającej program Równe Szanse Fundacji Batorego. Big idea całej kampanii powstała w Pride&Glory Interactive. Scenariusz spotu telewizyjnego opracowała agencja reklamowa Heureka. Reżyserował Maciej Żak, znany m.in. z “Rozmów Nocą”. Za kamerą stanął Michał Englert, operator kilku epizodów serialu “39 i pół” oraz “33 scen z życia”. Do wykonania fotografii udało się pozyskać Szymona Świętochowskiego. Produkcją spotu zajął się dom produkcyjny PinkTank. I najważniejsze - swojej twarzy udzielił kampanii Szymon Majewski. Szymon zagrał własne alter ego, urodzone w niespełna dziesięciotysięcznym Wolbromiu, któremu nikt nigdy nie pomógł w rozwinięciu naturalnych zdolności i talentów.

 

Oficjalny start kampanii zachęcającej do oddania 1% podatku na rzecz wyrównania szans dzieci z rejonów wiejskich i małych miejscowości zaplanowany jest na 30. marca. Kampania, mocno wykorzystująca internet, będzie także widoczna w telewizji (głównie TVN) oraz w prasie.

 

Lista oficjalnych “dziękuję” powinna być tutaj bardzo długa. Najmocniej dziękuję jednak naszej "kompaktowej" Ani i Damianowi z Heureki, którym udało się ogarnąć całe to szaleństwo. Wspólnie obdzwonili agentów ponad dwudziestu znanych osób, pośredniczyli w rozmowach agencji zaangażowanych w produkcję, ani na chwilę nie stracili entuzjazmu. Michał (Heureka) - wielkie dzięki za naprawdę zgrabne przełożenie pomysłu na scenariusz spotu i ogromne zaangażowanie. Marcin i Agnieszka (PinkTank) - kawał dobrej roboty z przygotowaniem sesji i pozyskaniem tak cenionych ludzi.

 

A efekty już za dwa tygodnie z hakiem. 

Pride&Glory Interactive

Pride&Glory Interactive

Pride&Glory Interactive

 

 

Komentarze

J. | 14.03.2009 18:44

Z rozmachem. Ale jak rozumiem, nic na tym nie zarobiliscie?

Kamila | 14.03.2009 20:22

poczekam na efekty w telewizji, ale sam pomysł fajny i po zdjęciach moge stwierdzić że wygląda obiecująco ;)

Anna Kotaś | 14.03.2009 20:47

nie zawsze pieniądze są najważniejsze ;) Kampania prowadzona jest pro bono, dzięki uprzejmości osób w nią zaangażowanych- a “trochę” ich jest… Przy projekcie pracowali i pracują najlepsi specjaliści w swoich dziedzinach. Ja osobiście chciałabym wszystkim podziękować, a w szczególności Michałowi za zaangażowanie i pomoc.

Ania | 15.03.2009 00:32

Piękne fotografie. Na największym zdjęciu - jak dla mnie - Szymon Majewski wciela się w postać Severusa Snape przyłapanego na ekstazie w najciemniejszym kącie profesorskiej komnaty.

Dawid Szczepaniak | 15.03.2009 01:44

Aniu, poczekaj, aż zobaczysz docelową fotografię Szymona Świętochowskiego. Powyżej zamieściliśmy zdjęcia dokumentujące dzień produkcji.

Mateusz Wnuk | 15.03.2009 02:26

Gratuluje, fajni ludzie, fajny efekt ;)

Natalka | 15.03.2009 03:13

Żenada, panowie. Nie macie o czym pisać, to podpinacie się pod produkcje Heureki? Świat czeka na Wasze realizacje i niestety póki co zawód. Zawód - szklarz, który szkli wielkie okna pustej goryczy. Pokażcie coś wreszcie, bo świat o Was zapomina….

Dawid Szczepaniak | 15.03.2009 09:59

Heh. Ja tę realizację wymyśliłem. Mieliśmy swój udział w powstawaniu scenariusza. Ania pracuje przy projekcie od kilku grubych tygodni - jak dotąd głównie przy produkcji ATLowej. Robimy całą część internetową. Bez bzdur o podpinaniu sie pod czyjąś pracę więc. Nad kampaniami zintegrowanymi coraz częściej będzie pracować kilka agencji równocześnie. Miejmy nadzieję, że będą coraz częściej koordynowane przez agencje interaktywne. I mógłbyś sobie wymyślić inne imię.

tymon | 15.03.2009 12:53

fajnie wyglada, pozostaje czekac na efekt finalny:)

Patrick Jankun | 15.03.2009 15:09

Na zdjęciu z nr. 2 od góry Pan Szymon wygląda jak Gary Oldman.

Seweryn | 15.03.2009 16:58

Fotografowanie się ze znanymi ludźmi … stare jak świat, ale jak widać ciągle znajdą się tacy, którzy chcą ogrzewać się w blasku znanych, lubianych i sławnych.

Dawid Szczepaniak | 15.03.2009 17:22

Seweryn - pozwoliłem sobie nie publikować Twojego drugiego komentarza. Pierwszy raz. Jeśli już nie możesz powstrzymać się od personalnych wyjazdów, to pisz pod moim adresem na przykład.

Dawid Szczepaniak | 15.03.2009 17:34

A co do fotografowania się ze znanymi itd, cóż, ja nie byłbym taki ostry dla Szymona. Chciał zdjęcia ze mną. Z powodu mojej nieobecności, musiał poprzestać na ludziach obecnych na planie :)))

piotr kuzma | 15.03.2009 19:23

Niesamowita jest ilość jadu jaką zbieracie w komentarzach. Co wpis to zawsze ktoś musi swoje polskie-gorzkie żale wylać. Jakiś sfrustrowanych czytelników przyciągacie najwyraźniej. Jeszcze chwila i żeby poczytać żenującego flame’a, to nie trzeba będzie wchodzić na webesteem tylko tutaj :)
Z tej okazji się aż podpisalem, coby wam nie zarzucili anonimowej “samoobrony”.

def | 15.03.2009 23:01

tapeta na pulpit, scenariusz….to narazie całe portfolio P&G, czekamy na więcej…

Paweł Kubasiak | 16.03.2009 08:53

Prowadzenie tego bloga musi być.. Niemiłe. Momentami aż się dziwię, jak grubo można wylać swoje toksyny i dobrze się jeszcze z tym czuć. Czytam: Negatyw, Negatyw, Negatyw, Pozytyw (…) - allegro mówi dzień dobry.
Taka drobna uwaga, iż jeszcze nic nie zostało sprzedane.. A do wystawiania opinii na temat pracy Pride and Glory ludzi Incognito nie brakuje. W każdym poprzednim wpisie polały się narzekania, że agencja narobiła szumu i.. Systematycznie blogują, piszą co słychać oraz jakie mają spojrzenie na wybrane przez siebie tematy. Pokazali nad czym pracują, opowiedzieli o celu kampanii i dotrzymali słowa - ponieważ projekt nie będzie kolejną witryną produkcyjną dla Gillette czy innego brandu lecz ideą, którą ciężko nie nazwać Dużą.
Umówmy się, że kubeł zimnej wody jest w porządku jeśli jest za co go wylać. Sądzę, iż neurotoksyny nie są załodze potrzebne.
@P&G - z ciekawością czekam na efekt pracy. Trzymajcie się swoich zasad, te są dobre na kwas :).

Piotr Friedberg | 16.03.2009 09:17

No cóż, Paweł, jak widać hatersów nigdy nie brakuje, szczególnie anonimowych :-) niemniej jednak dziękujemy za konstruktywną krytykę, część komentarzy zawsze jest cenna, część ani trochę :-)

Wojtek Drath | 16.03.2009 10:57

Fajna akcja. Fajny pomysł. Z ciekawością czekam na efekty. Pozdro.

Jaki kefir pije Szymon Majewski, czyli na planie spotu reklamowego : Blog.Mediafun.pl | 16.03.2009 12:07

[...] Oto krótki materiał z planu (7 minut), a tutaj komentarz „Prajdów”: [...]

Dominik Koza | 16.03.2009 12:25

A ja trochę w innym temacie. Gratuluję udostępniania materiałów blogerom, w tym przypadku Maciek Budzich to dobry strzał. Względnie niewiele firm w Polsce dobrze się czuje w sieci, nawet agencji interaktywnych, o dziwo.

A przecież działania PR-owe Waszej agencji pokazują, że podobnie dobrze możecie działać dla klienta. Wciąż czekam na produkcje, w tym na aktualnie opisywaną, ale jestem nada pozytywnie nastawiony.

cortez | 16.03.2009 12:30

“when you start to get haters, you know you’re doing something good”

..tak wiesc gminna niesie.

Mateusz Wnuk | 16.03.2009 14:13

przynajmniej wiemy że jest nisza w portalach społecznościowych - po naszej klasie nadszedł czas na zrobienie portalu dla ludzi szukających dziury w calym ;)

Mediafun | 16.03.2009 14:45

dzięki za zaproszenie na plan,
a za komiks to mi się też parę razy „oberwało” w kuluarowych rozmowach i były pytanie ile biorę :-) przecież wiadomo że dużo :-) Panowie gdzie słać fakturę :-)

Michał Wolniak | 16.03.2009 16:51

Fajnie, że tak wszyscy życzliwi dbają o nasze ego autorskie. Tymczasem kampania powstaje w ścisłej współpracy. Pomysł zrodził się u Prajdów, dyrekcja kreatywna była po obu stronach, organizacja też, w zależności od specjalizacji. I wszystko przebiegło bardzo sprawnie. Jak napisał Dawid, coraz częściej duże kampanie będą powstawać na styku agencji, bo dla odbiorcy mniej ważne jest medium, a ważniejszy przekaz. I dobra strategia musi przede wszystkim zaprojektować doświadczenie odbiorcy, a dopiero od niego wychodząc znaleźć kanały i sposoby dotarcia.

Piotr Friedberg | 16.03.2009 16:52

Maciek, jak to gdzie, do Krakowa. Przyślij tą paczkę z fakturami, pewnie sporo waży :-)

Mike | 16.03.2009 20:16

Brawo Panowie i Panie (rzecz jasna!)
zapowiada się ciekawa kooperacja i efekt końcowy :)

Dawid Szczepaniak | 17.03.2009 18:27

Zdjęcia znikają na krótką chwilę.

Dawid Szczepaniak | 30.03.2009 20:19

Dziś pierwsza emisja na TVN. Ruszył microserwis. Za dwa dni odpalamy część konkursową. - http://www.1procent.batory.org.pl

Wiktor | 01.04.2009 01:14

Wyszło tak jakoś nijako. Przede wszystkim nie wiadomo o co chodzi w tym filmie. Początkowa idea gdzieś się zatraciła - dlaczego Majewski steruje kukiełkami? Czy bycie aktorem w teatrze dla dzieci oznacza dno społeczne?

Słaby start - dużo bicia piany gdzie się tylko da a jak przychodzi co do czego to wychodzi przeciętniarstwo. Gdzie to pride? Gdzie to glory?

Wiktor | 01.04.2009 01:26

Wyszło tak jakoś średnio. Przede wszystkim nie wiadomo o co chodzi w tym filmie. Początkowa idea gdzieś się zatraciła - dlaczego Majewski steruje kukiełkami? Czy bycie aktorem w teatrze dla dzieci oznacza dno społeczne?
Pierwszy projekt słaby - dużo bicia piany gdzie się tylko da a jak przychodzi co do czego to wychodzi przeciętniarstwo. Gdzie to pride? Gdzie to glory?

Dawid Szczepaniak | 01.04.2009 09:00

Wiktor, czy w spocie jest cos o dnie spolecznym? Nie chodzi o dno spoleczne, ale o brak mozliwosci rozwiniecia swoich talentow. To, ze ktos jest z malej miejscowosci i nigdy nie otrzymal wsparcia, nie oznacza, ze sie stoczyl. Oznacza tylko tyle, ze mogl osiagnac znacznie wiecej.

Agnieszka | 01.04.2009 09:08

jak dla mnie bardzo czytelne proste i łapiące
każdy z nas ma w sobie jakieś małe coś co mu może umknęło czego nie rozwinął nie zrealizował i teraz może …przekazując % mieć złudzenie że dzieki temu dając szanse takiemu dziecku , dziecko w nim  jakoś się spełni
ja to tak poczułam
pierwsze moje skojarzenie
moja pasja z dzieciństwa
poczucie żalu że umkneło. proste, ale skuteczne, na mnie podziałało

Meehow | 01.04.2009 09:11

witam, no więc przesyłam szczere opinie, moje oraz kilku osób którym to wysłałem, ogólne wrażenia sa pozytywne, najmocniejsza jest sama postać Majewskiego, to napewno robi wrażenie, było jedno skojarzenie z filmem Podwójne życie Weroniki, jedno z kampanią przeciwko pedofilii, dla mnie osobiście troche poważny wydźwięk, choć oczywiście jest to kierowane do dorosłych mogących oddać 1%, przekaz emocjonalny i jasny, wciągające i zapadające w pamięć

Pride&Glory Interactive» Archiwum blogu » Pokażmy siłę blogosfery. Kampania społeczna dla Fundacji Batorego. | 01.04.2009 23:04

[...] zapowiadaliśmy, ruszyła kampania społeczna promująca program Równe Szanse Fundacji Batorego. Od [...]

Dodaj komentarz

Komentarz