W najbliższą środę odbędzie się czwarte spotkanie KrakSpot gromadzące ludzi mniej lub bardziej związanych z nowymi mediami. Spośród innych krakowskich spotkań tego typu wyróżnia je (między innymi) darmowa pizza, co bardzo mobilizuje komórkę naszej agencji odpowiedzialną za propagandę podczas podobnych imprez.
Organizatorzy nie wiedzą do końca, co zrobili proponując komórce prezentację podczas imprezy, na której będzie też mowa o Second Life. Komórka wciąż nie wierzy, że ma on godny jakiejkolwiek uwagi potencjał marketingowy. Przynajmniej w Polsce. Komórka uważa, że wciskanie klientom wirtualnych wysep, siedzib, zamków, biur poselskich czy rynków jest prawie niczym obwoźna akwizycja. Bystry sprzedawca, ładnie opakowany produkt, rozdmuchane obietnice, najczęściej niekompetentny klient, którego łatwo oczarować “innowacyjnością” produktu. Koniec końców wirtualną wyspę odwiedzają trzy osoby kwartalnie. Dwie pracują w agencji, która wyspę wykonała. Taki sztuczny tłum. Komórkę boli, że trudnią się tym ludzie, których prywatnie nawet lubi. I których zaprasza na kufel piwa, kiedy skończymy się już spierać :)
Komórka zamierza wyrazić swój ból, wcześniej oczywiście wysłuchawszy argumentów za. Po czym przytoczyć inspirujące dla niej przykłady działań marketingowych w nowych mediach, które uważa za odrobinę bardziej skuteczne. I uchylić rąbka tajemnicy, nad czym obecnie pracujemy.
Spotkanie odbędzie się w środę, o godzinie 18:00 w Klubie Swing na krakowskim Kazimierzu (ul. Bożego Ciała 9). Pełna agenda tutaj.