“My friend, you want glasses? Good glasses. Really good! No? Why no? So maybe some cocaine from Afghanistan?” I tak przynajmniej kilka razy po drodze z lizbońskiego Placu Rossio na pociąg do Oeiras pod Lizboną, gdzie w zeszłym tygodniu miał miejsce Offf Festival.

Policja eskortująca olimpijski ogień. Ale dlaczego w maju 2009?
Reprezentacja Pride&Glory w składzie: napastnik Marcin K oraz rezerwowy Dawid S. pozdrawia spod Lizbony, złośliwie informuje, że jest tu ciepło a znad oceanu wieje przyjemny wiatr, po czym śpiesznie dodaje, że na Blipie trwa relacja z Offf Festival…
No i stało się. Po wielu miesiącach poszukiwań australijska wyspa Hamilton doczekała się swojego zarządcy. Spośród mniej więcej 35 tysięcy nadesłanych aplikacji australijczycy wybrali Bena Southall’a. Gratulujemy, no i dobrze że nie wybrali Dawida :-)
Wczoraj późnym wieczorem znajomy zapytał mimochodem, czy widziałem już August Rush? Nie widziałem - odpowiedziałem mimochodem.

Zdarzają się dni, kiedy mózg odmawia pracy. Tak po prostu. Pustka w głowie, brak energii, wypalenie. Spróbujcie wymyślać wtedy pomysły.

Miałem okazję uczestniczyć wczoraj wieczorem w wykładzie otwartym Rogera Sjögrena, dyrektora sztokholmskiego odziału kultowej szkoły marketingu interaktywnego - Hyper Island. W ostatniej chwili chciałem zrezygnować. I plułbym sobie w brodę przez dobrych kilka tygodni.
Dziesięć dni, jakie minęły od startu bloga, przyniosło najdelikatniej mówiąć skrajne opinie o komiksie, o starcie agencji a najwięcej o samym blogu.